Jak w tytule - tym właśnie jednym trafnym określeniem można opisać przebieg konfliktu drugiej edycji Cyklicznego Serwera PvP, który właśnie dobiegł końca. Z zaciekawieniem obserwowaliśmy mobilizację sił po obu stronach już na wiele dni przed startem. Przechwałki, słowne zaczepki, deklaracje, ściąganie dawno zapomnianych bohaterów rozpalały do czerwoności naszego
Discorda, a kiedy serwer wystartował, raptem parę dni wystarczyło, aby szala zwycięstwa opadła z hukiem po jednej ze stron. I tak oto wyłonili się kolejni bohaterowie, których kamienne podobizny staną na polach chwały nieopodal Neolith.
Najznamienitszym ze Zwiadowców okazał się
Golden, który osiągnął
123 poziom doświadczenia, a walce odebrał życie
81 przeciwnikom, a sam poległ
3-krotnie. Za trud włożony w stworzenie bohatera numer jeden, został nagrodzony
Statusem Szlacheckim na 30 dni.
Najsłynniejszym Rycerzem okazał się
Inox ze
122 poziomem doświadczenia, który podczas półrocznych zmagań wrócił na tarczy
3 razy, a jego oręż nie posłał do Zakonu Obrońców Szpitala
żadnego adwersarza. W ramach gratulacji otrzymał
Status Szlachecki na 14 dni.
Ostatnim z wielkiej trójki jest czarodziej
Macop, który osiągnął
76 poziom doświadczenia i zabrał do grobu
72 oponentów, samemu ulegając w starciu
15-krotnie. W ramach docenienia również został obdarowany
Statusem Szlacheckim na 14 dni.
Na konta zwycięskich postaci nagrody wpłyną najpóźniej do końca tygodnia.
Po kilku intensywnych dniach zmagań wojennych dzielni wojownicy rozpierzchli się w cztery strony świata, a w Ertanie zapanowała cisza. Niech więc i tak pozostanie.
III edycja Cyklicznego Serwera PvP się nie odbędzie. Jeżeli szukacie przygód, zapraszamy na wciąż aktywny serwer
oPvP, gdzie po dziś dzień kolejni bohaterowie wzrastają w siłę, najsilniejsi biją kolejne rekordy, a cała społeczność dzielnie broni świata przed zagrożeniami.
Jeżeli jednak wystarczająco głęboko wsłuchacie się w ciszę, usłyszycie cichy szmer. To ekipa Altaronu codziennie wykonuje mrówczą pracę, tworząc nowy, fantastyczny świat. Bądźcie cierpliwi i wyczekujcie NG.