Altaron

Witaj w Altaronie!

Znajdujesz się na krawędzi między światem realnym,
a magicznym Altaronem. Zrób krok do przodu i przeżyj
niesamowitą przygodę!

Connect with Facebook

Wróć   Forum Altaron.pl > Artykuły

Krótka Wiadomość
[2019-08-13 13:48] Informujemy ze w nocy z 13.08.19 na 14.08.19 w godzinach 00:00 do 04:00 w związku z pracami w serwerowni mogą nastąpić problemy ze stabilnością połączenia do serwerów gry. Zalecamy ostrożną rozgrywkę.

Komunikaty

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stare 03-11-14, 16:09  
Ertana część II - Wschodni Altaron
Mervakis Mervakis jest nieaktywny 03-11-14, 16:09
Ocena: (2 głosów - średnia 4.50)

W dniu dzisiejszym pragniemy uchylić rąbka tajemnicy odnośnie wschodniej części księstwa Altaronu. Czy poza zgliszczami spalonych miast i wsi ostały się tam jeszcze jakieś przyjazne tereny? Zapraszamy do lektury.


Wschodni Altaron


Wschodni Altaron czyli tereny rozciągające się za Bramą Hernasa to w przeważającej części Stepy Amardanu zamieszkane przez różne stwory kryjące się w wysokich trawach. Gdzieniegdzie spotkać można pojedynczych Stepowych Praojców o jasnej korze, znacznie większych i starszych od swoich braci z zachodniej części księstwa. Różnią się nie tylko wielkością i kolorem, ale również swoim nastawieniem do ludzi, których traktują jak przyjaciół, a nie jak na zachodzie - wrogów. Oczywiście negatywne nastawienie ich braci na zachodzie jest w pełni zrozumiałe biorąc pod uwagę proceder nadmiernej wycinki lasu, tłumaczony wzmożonym zapotrzebowaniem na drewno z powodu wojny. W procederze tym giną ich młodsi przyjaciele - drzewce, co rozzłościło samą Matkę Naturę. Najstarsze Stepowe Praojce sięgają pamięcią do czasów, gdy na ziemie Wschodniego Altaronu przybyli pierwsi ludzie, pamiętają tragedię jaka ich spotkała i są naocznymi świadkami ich przemiany, która postępowała przez wiele wieków, aż stali się tym, czego człowiekiem już nie można nazwać. Są prawdziwą skarbnicą wiedzy o czasach minionych, więc gdy już takiego spotkacie nie wahajcie się zadać mu pytań na interesujące Was tematy.


Na północy stepów mieści się poprzednia stolica Altaronu - Amardan, niegdyś majestatyczne miasto władców Altaronu, aktualnie zamieszkane jest przez abitańskich najeźdźców. W oblężeniu Amardanu życie straciło ponad sto tysięcy istnień ludzkich po obu stronach konfliktu, jednakże najboleśniejszą stratą była śmierć króla Radlana. Gdyby nie ucieczka pozostałych wojsk tunelem stworzonym przez Dzirżyterga ten bilans byłby dużo bardziej tragiczny. Po zakończeniu walk tunel posłużył jako zbiorowa mogiła i wypełniony został dziwną substancją, której najeźdźcy używają w swoich ołtarzach, by z ciał ludzkich tworzyć służące im Monstra. Należy się więc spodziewać, że w przypadku próby odbicia Amardanu powołają do walki wielotysięczną armię sług. Pomimo upływu kilku lat od zdobycia Amardanu, miasto nadal nie zostało w pełni odbudowane, Abitańczycy odnowili jedynie fortyfikacje i niezbędną liczbę budynków mieszkalnych co wskazuje na to, że oczekują aż zjawi się armia, która spróbuje odzyskać miasto.

Południowo-zachodnia część stepów to ziemie należące do Hrabiego Torkina, który znany jest w całym księstwie ze swojego okrucieństwa i żądzy władzy, głównym miastem jego ziem jest Enegior. Podczas wielu lat swojego panowania zyskał wielu potężnych sprzymierzeńców, głównie mrocznych magów. Z ich pomocą udało mu się siłą narzucić posłuszeństwo na rasę Ogrów, które nie mając wyboru postanowiły mu służyć. Podobno szykował złożoną z nich armię do wojny przeciwko Amardanowi, ale zanim przygotowania zostały ukończone na ziemie Altaronu wkroczyli Abitańczycy. Zarówno Torkin jak i dowództwo abitańskie, uprzednio ostrzeżone przez sprzymierzeńców z wojsk Idei o armii Torkina wiedzieli, że w przypadku zbrojnego konfliktu pomiędzy ich siłami, a co za tym idzie znacznych strat, nie będą mieli żadnych szans w walce z wojskami Altaronu. Nie mając wyjścia obie strony zgodziły się na neutralność względem siebie, oczywiście Torkin miał nadzieję, że wojska Altaronu oraz te złożone z koalicji sił abitańskich i Idei wybiją się wzajemnie, a wtedy sięgnie po władzę. Ku jego rozczarowaniu wraz z rozwojem konfliktu Abitańczyków na kontynent przybywało coraz więcej, więc musiał porzucić swe marzenie o zostaniu królem, przynajmniej na razie.

Na południe od Enegioru leży wioska Agerion, usytuowana na granicy z Ajsorem i słynąca ze wspaniałych sadów jabłoniowych, to stamtąd pochodzi nauczyciel gildii łuczników - Robin i to właśnie tutaj powstała Radosna Kompania, która z czasem przekształciła się w Wielką Ideę. Agerion, pomimo tego, że jego władca sprzymierzył się z Abitańczykami odegrał ważną rolę dla wojsk Altaronu na początku wojny. To jeden z mieszkających tam chłopów zauważył przemieszczające się pod osłoną nocy sprzymierzone wojska abitańskie oraz Idei, nie myśląc zbyt długo dosiadł konia i udał się na wschód do Erredonu by o tym poinformować, następnie posłaniec Erredonu dostarczył wieści do Zarionu dzięki czemu wojska zdążyły wrócić do Amardanu nim najeźdźca zaatakował.

Kolejną wioską leżącą na ziemiach Hrabiego Torkina jest Terkowa, która usytuowana jest w górach na południowym zachodzie. Jest to typowa góralska wioska, z której wywodzili się najbliżsi kompani Robina, a także jego prawa ręka w Radosnej Kompanii - Juraj. Gdy tylko Natalin Linistew przejął władzę doszło do niewielkiego rozłamu, Juraj nie zgadzał się z brutalnymi metodami stosowanymi przez zwolenników Natalina, więc zabrał swoich ludzi i powrócił w rodzinne strony. Założył swoją bandę, która po dziś dzień grabi bogatych i pomaga biednym.

Na wschód od ziem Torkina leży Erredon, był dużym miastem, ale biednym, nie posiadał na swoich terenach żadnych złóż, a ziemie były jałowe i nie nadawały się do uprawy. Ludzie utrzymywali się głównie z rzemieślnictwa i handlu, kto mógł starał się zaciągnąć do wojska i przenieść do Amardanu, gdyż inne perspektywy nie były zachęcające. Erredon oddał swoich najlepszych mężów armii Altaronu, gdy ci wraz z królem wycofywali się z Zarionu do Amardanu, Erredon został zdobyty praktycznie nie stawiając oporu. Aktualnie Erredon choć nie został jeszcze w pełni odbudowany, jest zamieszkany przez pierwszą grupę cywilnej ludności abitańskiej, która została sprowadzona na ziemie Ertany.

Wschodnie wybrzeże Altaronu oddzielone od stepów górami, porośnięte jest lasami i łąkami, znajdowało się tam wiele małych wiosek, które najeźdźcy spalili. Tam też ludność, która zdołała uciec z okolicznych miast, z pomocą oddziałów wojsk Altaronu, które zostały odcięte od głównych sił, utworzyła obóz. Wykorzystali starą, położoną na wzgórzu, dawno opuszczoną kopalnię odkrywkową, którą po kilku tygodniach prac pokryli solidnym dachem skonstruowanym z pni, gałęzi, ziemi i innych materiałów utwardzających dzięki czemu stała się niewidoczna z zewnątrz, nawet gdy się nad nią chodzi. Niestety nim tego dokonali wielu straciło życie z rąk dawnych mieszkańców tych ziem, aktualnie wiecznie głodnych istot zamieszkujących jamy rozciągające się pod całym lasem, które nocą przemierzają wschodnie tereny w poszukiwaniu mięsa.

Brzeg położony na wschód od gór stanowią strome klify, które uniemożliwiają dostęp do morza, tam też stacjonowały wojska króla Radlana przed bitwą o Zarion. Sam Zarion leży na północ od wspomnianych klifów, niegdyś największe miasto portowe kontynentu, dziś puste polany. Abitańczycy, którzy stracili znaczną część swoich wojsk nim zdołała podjąć walkę (król Radlan będący potężnym magiem powietrza wraz z Wedlenem, Kunsklapem i innymi magami zatopili flotę Abitańczyków zanim ci dobili do brzegu), znienawidzili Zarion tak bardzo, że postanowili zrównać go z ziemią, tak by nie pozostał kamień na kamieniu.

Na północy Księstwo Altaronu od Księstwa Azzerotgu oddziela rzeka Estaia, przez którą można przeprawić się za pomocą dwóch mostów, most położony na północ od Amardanu strzeżony jest cały czas przez wojska abitańskie na wypadek gdyby wojska Altaronu jakimś cudem przedostały się przez zawalony Kanion Manelidzki. Most przy Zarionie nie jest strzeżony, według najeźdźców nikt nie da rady dotrzeć tam niezauważony, więc ich dowódcy uznali jego pilnowanie za zbędne rozpraszanie wojsk i niepotrzebne zmniejszanie swojego potencjału militarnego.

A już za tydzień przybliżymy losy...? To od Was zależy o czym będzie kolejny artykuł! Ajsor, Namitrya czy może Azzerotg? Zapraszamy do głosowania w postach.


Przyjemnej rozgrywki,
Administracja Altaron.pl

Miniaturka załącznika (kliknij aby powiększyć)
Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	ertana2.png
Wyświetleń:	6654
Rozmiar:	1.87 MB
ID:	3484  

__________________
The bird of Hermes is my name
eating my wings to make me tame

Ostatnio edytowane przez Mervakis ; 03-12-14 o 15:27.

 
Avatar Mervakis
Mervakis
Zarejestrowany: Kwi 2011
Skąd: Sławków
Postów: 2,518
Odwiedzin: 12279
Odpowiedź z Cytatem
Stare 03-11-14, 18:23   #11
Arkon
 
Avatar Arkon
 
Zarejestrowany: Kwi 2011
Skąd: pobrac nielegalnego linuxa
Postów: 1,233
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do Arkon
Domyślnie

@2x up Robin fajnie opowiadał o swojej kompanii i się zgadza (bo jakże inaczej) z tym co opisał Merv.
myślę, że mało nowych ras opisanych (może i dobrze liczy się przygoda) Ogry i przyjazne ludziom drzewce i coś krwiożerczego :D <grrrr>
__________________
fb.com/eloark
Perfect Stranger
Arkon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 03-11-14, 19:03   #12
Tyrond
 
Avatar Tyrond
 
Zarejestrowany: Maj 2011
Postów: 254
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mervakis Zobacz post
Bardziej sawanna, wysokie trawy, "baobaby". :p
Ehhh szkoda i trochę nie pasuje(przynajmniej wg. mnie). Wybrzeże, pas gór i sawanna, pas gór i region o klimacie umiarkowanym, pas gór i dżungla. Coś w stylu wielkich równin lepiej by pasowało.

I tak z innej beczki, jest szansa na wyjaśnienie tego jak doszło do sojuszu abitańczyków z Wielką Ideą? W księgach z biblioteki w Nelithicie kreowany jest obraz bezkompromisowych, wierzących tylko w siłę abitańczyków(w końcu nie podjęli żadnych rozmów, tylko od razu pocięli dyplomatów wysłanych przez królestwo Altaronu). A z Ideowcami jednak współpracują co trochę kłoci się z wyżej przedstawionym obrazem tej nacji.
Tyrond jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 03-11-14, 19:12   #13
Mervakis
 
Avatar Mervakis
 
Zarejestrowany: Kwi 2011
Skąd: Sławków
Postów: 2,518
Domyślnie

Informacja o tym, że Idea zdobyła potężnego sojusznika pojawiła się jeszcze zanim dostrzeżono flotę - posiadali ją wszyscy członkowie Radosnej Kompanii, mówi o tym w swych dialogach Robin, który trochę obwinia się, że za późno doniósł o tym królowi. Abitańczycy przybywając do Ertany już mieli jasno określone kto jest ich wrogiem, a kto sprzymierzeńcem.

20:19 Robin: […] Gdy pogłoski o Wielkim Sprzymierzeńcu zaczęły się zgadzać z plotkami o obcej flocie gdzieś za linią horyzontu, udało mi się opowiedzieć o wszystkim dawnemu królowi. […]
20:19 Robin: […] Dołączyłem do wojska królewskiego, najważniejszej funkcji wojskowej. Zdecydowaliśmy o tajnym przymierzu z cynicznym władcą Ajsoru, czyli południowego księstwa. […]
20:19 Robin: […] Niestety, było już za późno. Rewolucja Idei się rozpoczęła niedługo przed najazdem Abitańczyków. Całe południowo wschodnie wybrzeże ogłosiło separację od Ajsoru. […]

Co do stepów to użyłem tylko porównania do baobabów... ;p Chodzi mi, że te stare praojce są dość okazałe i żyją tak długo jak baobaby. Nie jest to sawanna przed dżunglą, po której hasają nosorożce, żyrafy, itp. Kiedyś dawno temu były to zielone polany, ale nie są to też rozległe azjatyckie stepy, taki mix.
__________________
The bird of Hermes is my name
eating my wings to make me tame

Ostatnio edytowane przez Mervakis ; 03-11-14 o 19:45
Mervakis jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 03-11-14, 19:47   #14
Tron
Emerytowany Techniczny
 
Avatar Tron
 
Zarejestrowany: Kwi 2011
Postów: 1,603
Domyślnie



Super opowiadanka, historię świata Altaronu trzeba przybliżyć wszystkim graczom. Szkoda jednak, że nie można o tym tak obszernie poczytać w bibliotekach w grze.
Tron jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 03-11-14, 22:29   #15
Walles
 
Avatar Walles
 
Zarejestrowany: Maj 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 978
Domyślnie

hahaha Tron
Walles jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 04-11-14, 08:55   #16
mario
 
Avatar mario
 
Zarejestrowany: Kwi 2011
Skąd: Czeremcha/Białystok
Postów: 487
Domyślnie

Ja to zawsze myślałem że Ankardia jest niżej niż na tym zdj ;D i w rzeczywistości na pewno jest tak jak mówię ! Oczywiście Ajsor :D
__________________
Lorem ipsum voluptatis optimis
amicorum ludere simul Augusti
mario jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 04-11-14, 11:13   #17
Yooshi
 
Avatar Yooshi
 
Zarejestrowany: Maj 2011
Skąd: St-ce
Postów: 320
Domyślnie

Co najmniej 4 nowe potwory.
Ajsor (rosjA)
__________________
Superbia Avaritia Luxuria Invidia Gula Ira Acedia
18:59 Razel z Athoyra [NCL]: arogancki klaunie
23:07 Broom [HEX]: być dunem...
Yooshi jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 04-11-14, 13:20   #18
Mervakis
 
Avatar Mervakis
 
Zarejestrowany: Kwi 2011
Skąd: Sławków
Postów: 2,518
Domyślnie

Cytat:
Napisał mario Zobacz post
Ja to zawsze myślałem że Ankardia jest niżej niż na tym zdj ;D i w rzeczywistości na pewno jest tak jak mówię !
Góry od południa nie są granicą, bo Ankardia cała jest w górach. :> Na południe sięga praktycznie do Bramy Kobarta - obóz bandytów, widzowie, gryfy (ale expowisk nie zaznaczałem). Nie zaznaczałem też szczegółów jak katedra, itp. To tylko mapka poglądowa. ^^
__________________
The bird of Hermes is my name
eating my wings to make me tame
Mervakis jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 04-11-14, 13:43   #19
dobryziomek
 
Avatar dobryziomek
 
Zarejestrowany: Wrz 2013
Postów: 140
Domyślnie

Kolejny dobry artykuł, gratulacje dla autora.

Drobne pytanie: czy są jakieś informacje o latarni przy Zarionie?

Wybór tematu: Księstwo Azzerotg
__________________
Mury to tylko symbol [...]. Prawdziwą twierdzę buduje się z serc i umysłów. Z siły ducha i umiłowania wolności.
Andrzej Pilipiuk - Oko Jelenia. Drewniana Twierdza
dobryziomek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 04-11-14, 14:03   #20
Mervakis
 
Avatar Mervakis
 
Zarejestrowany: Kwi 2011
Skąd: Sławków
Postów: 2,518
Domyślnie

O latarni... aktualnie jest opuszczona, ale nie została zniszczona, więc jest jedyną pozostałością po Zarionie. A z istotniejszych informacji to tylko taka, że zdecydowano się na jej budowę na sztucznie usypanej wyspie, a nie na brzegu ze względu na liczne spłycenia wzdłuż wschodniego (głównie północno-wschodniego [o tym w innym artykule]) wybrzeża. Po to, aby statki wpływając do portu miały wyraźny punkt orientacyjny, musiały ją opływać od południa gdzie woda była głębsza.
__________________
The bird of Hermes is my name
eating my wings to make me tame
Mervakis jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:12.


Powered by vBulletin Version 3.8.4
Copyright 2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin