Zobacz pojedynczy post
Stare 13-03-19, 09:09   #8
Catthon
Lubię placki
 
Avatar Catthon
 
Zarejestrowany: Lis 2012
Postów: 2,264
Domyślnie

Cytat:
Napisał sedricnoxx Zobacz post
Ja gram na Altaronie dla satysfakcji, nie dla ekscytacji. Nie muszę mieć niczego szybko, nie muszę widzieć dużych cyferek, z chęcią potrenuję siłę na czerwiach zanim pójdę expić. Próbuję robić questy bez spoilerów, staram się otrzymać potrzebne mi informacje od NPC. Nie chcę, żeby gra stała się łatwiejsza, nie o to mi chodzi, ale jestem przekonany, że możnaby znacznie poprawić pierwsze kilka godzin grania, szczególnie dla kompletnych nowicjuszy.


Tak jak odpisał Medalikarz, ja też jestem przekonany, że osoby posiadające background w Tibii to jedyne osoby które zostają. Od samego początku gry widać, że twórcy Altarona traktują Altarona jak OTS. Dla mnie Altaron mógłby być pełnoprawną grą, którą możnaby wrzucić choćby na Steam i promować jako pełnoprawny tytuł, jednak zanim to się stanie, gra musi przestać traktować gracza jakby ten był tibijczykiem.


Widzę, że kowal Hubert sprzedaje Kułak, więc problem dostępności broni jest rozwiązany. Mój błąd, przepraszam.


„po prostu”
Nie ma niczego prostego w pójściu na gobliny.
Niewyobrazam sobie jakim cudem nowy gracz miałby wiedzieć o tym, że:
1) gobliny istnieją
2) gdzie są gobliny
3) gracz na niskim poziomie może na nich expić
4) wypadają z nich monety
Komentarz „poszełem PO PROSTU na gobliny” pokazuje, że niedoceniasz tego, jak przytłaczający jest Altaron dla nowych graczy, szczególnie tych, którzy nie grali w Tibię.
Nowy gracz może zrobić jedną z dwóch rzeczy: czytać poradniki i robić wszysko według nich, lub nie czytać poradników i bazować na informacjach zdobytych od npc lub od napotkanych graczy. W poradniku dla rycerzy oraz w poradniku o zarabianiu nie ma nic o golbinach. Nawet jeżeli w poradnikach byłyby wymienione gobliny, dlaczego gracz miałby być zmuszony do używania poradników?
Proponowany fix: umożliwienie graczom sprzedawania gruczołów czerwii i oczu owadów w Neolith bez żadnego questa. Może umożliwić graczom sprzedawanie robaków w Neolith (4r za 1md)? Czemu nie?

Szczególnie teraz, w 2019 roku, cała masa ludzi jest głodna solidnego oldschoolowego mmorpg. Ludzie łapią się gier typu Oldschool Runescape, WoW Classic, coraz więcej MMO tworzy oficjalne retro servery, żeby zaspokoić graczy, którzy nie chcą łatwego mmo, w którym można zrobić wszystko w miesiąc czy dwa i w dodatku nieodezwawszy się do żadnego gracza. Ludzie się przejedli tymi wszystkimi ułatwieniami, group finderami, marchewkami na patykach. Ludzie potrzebują czegoś takiego jak Altaron, ludzie, którzy nigdy nie grali w Tibię. Zacznijmy o nich myśleć, a może zobaczymy wspaniały rozkwit Altarona.
Wybacz późną odpowiedź, ostatnio byłem całkiem wyjęty z życia ze względu na pracę.
Spróbuję odpowiadać na bieżąco.

Owszem, Altaron może być przytłaczający dla nowych graczy, którzy nie grali w Tibię.
Skąd gracz będzie wiedział, że może sprzedawać gruczoły czerwia? Skąd wiesz, że NPC Rojen nie skupuje gruczołu czerwia? https://wiki.altaron.pl/index.php/Gruczo%C5%82_Czerwia

Masz trochę racji - to nie było "po prostu" na gobliny. Zaczynałem grę całkowicie solo, z backgroundem z Tibii. Pokręciłem się po mieście, poszedłem gdzieś na północ, wszedłem po schodach na jakąś górę i bęc - były gobliny. Później wpisałem w google "altaron mapa respów" bo byłem trochę za leniwy i znalazłem pozostałe kierunki w pierwszym wyniku wyszukiwania. Cały czas siedziałem na czacie, więc szybko dowiedziałem się o misjach dziennych, które też podreperowały mi budżet.

Myślę, że możemy graczom zaznaczać niektóre rzeczy na mapie, ale po rozmowie z NPC. To rozwiązanie, które zbadam w najbliższym czasie. Prawdopodobnie byłoby jednak wprowadzone do gry dopiero później, wraz z innym.
Catthon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem