PDA

Zobacz pełną wersję : Bywajcie poszukiwacze!


Obles
13-11-14, 23:03
Cóż, zawsze się zarzekałem, że pożegnania pisać nie będę, bo i nie odejdę nigdy, a jednak czuje się zobowiązany napisać choć tych kilka ostatnich słów.

Wrogów przepraszam. Jeśli kogokolwiek, kiedykolwiek uraziłem z premedytacja bądź też nie - nie powinienem.

Przyjaciół pozdrawiam. Nie udało mi się co prawda stworzyć klanu o jakim marzyłem, ale kierowałem się zawsze dobrem wspólnoty, nie swoim. Dziękuje Wam za wszystkie wspólnie spędzone chwile.

Nie będę się więcej rozpisywał, bo komu by się czytać to chciało.
Po pięciu latach cholernie ciężko rozstać się ze swoim uzależnieniem, ale czasem trzeba podejmować odważne, trudne decyzję, by nie kusić złego losu.

Co do Collegium - musicie wybaczyć, ale mam do tego klanu zbyt duży sentyment. Musi odejść razem ze mną.

Żegnajcie.

Walles
13-11-14, 23:17
Czyli jednak w tym roku ten koniec świata :płacze::płacze::płacze:

dobryziomek
13-11-14, 23:24
Z mojej strony to przede wszystkim: dziękuję.

Wszystkiego dobrego w życiu Selbo, oraz wielu przygód w przeróżnych światach fantasy!

Do zobaczenia! :oczko:

Windykator
13-11-14, 23:45
Głupie, ale nawet mi się po trochu przykro zrobiło.

Tron
14-11-14, 00:27
Napiszę to publicznie, bo pewnie twoje odejście Leszek przejdzie bez echa ze strony administracji. Nawet nie wstawię mema opisującego tą całą sytuację z powagi tej sprawy, a miałem tyle genialnych pomysłów! Inni mogą wypisywać miasta i stawiać wirtualne znicze, ale ja pokuszę się na trochę dłuższy tekst.

Można powiedzieć, że zakończyła się pewna, bardzo ważna era dla tego projektu. Może gra nadal się niby tworzy, z prędkością wypływających z lejka kropli paku, ale się tworzy, jednakże to już nie będzie to samo. Tą grę nie tworzą tysiące linijek tekstu w Notepadzie++, które kładzie pregusia. Tą grę tworzą historie graczy jak i osób, które pozwoliły tą historię tworzyć. Ile przyjaciół poznaliście tutaj? Ile nawiązało się znajomości, które potoczyły się aż do życia poza tym wirtualnym? Najgłębiej zakorzenioną historię na kartach Altaronu rozpoczął Selbo wraz ze swoim klanem w pierwszych dniach otwartych tego serwera. I właśnie ten korzeń rośnie po dziś dzień łącząc ze sobą ludzi z całej Polski i nie tylko. Istny efekt motyla!

To smutne i każdy kto to rozumie i komu zależy powinien się zmartwić o dalszy los tej gry. Po Travie, odszedł następny arcyważny "filar", który był związany z Altaronem bardzo mocno od bardzo dawna, prawie, że jego początku. Jedna z tak bardzo nielicznych osób, która zna prawdziwy kierunek w jaki ta gra miała pierwotnie dążyć i jej pierwotne cele.

Niestety, warto napomnieć, że Selbo jest niezwykle marnie docenianym wieloletnim członkiem administracji, nigdy na to otwarcie nie narzekał i był z projektem na dobre jak i na złe. Kiedy ja zaczynałem piąć się po szczeblach administracyjnych, Selbo już był kimś i wiele zrobił dla tego projektu. Przykro było na to patrzeć jak czasami wiedział mniej od doradców lub niżej usytuowanych członków administracji, bo nie wtajemniczano go w sprawy w które powinno. Jednak czasami wiedział mniej od doradców, nie pytano się go nawet czasami o zmiany wpływające na główny rdzeń gry. I to jest i było przykre.

Zabrzmi to śmiesznie dla każdego który go trochę zna, ale był on oazą spokoju w administracji! Zawsze kierował się jego dobrem tego projektu i nie aspirował o tytuły i rangi, mimo tego, że mu się za sprawą zdrowego rozsądku należały. Wiedział kiedy jest czas na robienie sobie jaj, a kiedy przyszedł czas na prawdziwą robotę. Starał się kształtować ten projekt tak jak pierwotnie zamierzano, niestety z rożnym powodzeniem ze względu na stopień oporności osób stojących "wyżej" na szczeblu władzy z którymi czasami nie układało się nam za dobrze!

Kiedy dostałem całkowicie wolną rękę na tworzenie mapy tej gry, pierwsze co zrobiłem to postawiłem pomniki osobom ważnym dla tej gry. Cieszyłem się zapalając palenisko przed jego pomnikiem na Olimpie, chociaż tak mogłem upamiętnić jego jak i innych pracę nad tym projektem. Miałem nadzieję, że nigdy ono nie zgaśnie. No ale niestety, przyszedł taki czas i z całego serca Leszek, dziękuję ci za twój bezcenny wkład w ten projekt, mam nadzieję, że w imieniu każdego gracza, który miał styczność z grą, którą pomagałeś stworzyć. Za tysiące godzin spędzonych z nami. Nie dostałeś za to ani grosza, ale jednak nadal tutaj trwałeś. Czapki za to z głów dla ciebie, należy ci się. Ciesze się, że mogłem cię poznać dzięki Altaronowi. Sorki za wybudowanie gigantycznego kutasa na twoim domku w Minecrafcie z Duśką na serwerze Westa. Razem podglądaliśmy Slythię w jej chatce, dzięki i za to! Życzę ci szczęścia w prawdziwym życiu, niech twój traktor jeździ wiecznie :uśmiech8:

A tak na serio, to wypisujcie miasta i stawiajcie wirtualne znicze gościowi co wygląda jak typowy Seba. Niech się chuj poryczy.

negrula
14-11-14, 16:00
Ja, w imieniu klanu Czerwonej Róży (klanu, który Selbo sam tak nazywał :) ), pragnę/pragniemy Ci podziękować za wszystko to, co wniosłeś do Królestwa Altaronu. Zgodzę się z Tronem i powiem też, że wielu nie wie, a wiedzieć powinno ile pomysłów, ile pracy i pomocy wniosłeś do tego projektu. Miałeś, jako jeden z nielicznych w tej grze łeb na karku, podobało mi się Twoje podejście do niektórych spraw. Nic nie przeszło obok Ciebie bez echa, pomagałeś nawet z najmniejszą drobnostką.

Szczerze mam/mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś spotkamy się na Altarońskich ziemiach.

Garok
14-11-14, 17:25
Selbo... również podziękuję za wszystko, co zrobiłeś dla mnie i całego Collegium. Miałem podobne odczucia do odczuć Trona, chyba napisałem o tym kiedyś w jakimś poście. Od zawsze w projekcie, od zawsze w projekcie, od zawsze broniący projektu. Chyba w imieniu całego Collegium mogę szczerze powiedzieć "poznałem miłego człowieka, człowieka który umie podejmować decyzje, rozbawić, pocieszyć. Człowieka, który angażuje się w coś co przynosi mu korzyści tylko koleżeńskie."
Selbo, naprawdę czytając to zrobiło mi się przykro, chociaż nie gram na Altaronie, to jest to dowód na to, jak bardzo ten projekt podupada, tracąc jego najlepszych członków.
Powodzenia przyszłym życiu prywatnym.
musi być.

corkarypto
14-11-14, 17:45
Wchodzę na forum z nudów sprawdzić co się dzieje a tu takie kwiatki.

Chłopie masz problem stworzyłeś coś czego nie usuniesz nie weźmiesz ze sobą bo Collegium to nie tylko Klan w Altaronie. To głownie ludzie na VC którzy spotykają się aby pograć w różne gry a częściej po prostu pogadać o pierdołach i się pośmiać. Co prawda nie jest nas tak wielu jak kiedyś co jest spowodowane sytuacja na serwerze.

Uważaj na te Baby! Sam wiesz jak jest. Mam nadzieje do usłyszenia niebawem.

siwyus
15-11-14, 09:02
Mój główny rywal w wyścigu szczurów na główny kontynent, jak i jedna z lepszych osób w tej grze... Dzięki i powodzenia!

Walles
15-11-14, 11:37
z dedykacją Leszku ;)

http://www.youtube.com/watch?v=QXmWM4vt58I

Ememems
15-11-14, 12:21
z dedykacją Leszku ;)

http://www.youtube.com/watch?v=QXmWM4vt58I

Genialne! :uśmiech7: I takie prawdziwe.. :uśmiech:

sebastianix
18-11-14, 10:32
A tam Selbix gadasz, jeszcze się spotkamy ;P
:uśmiech8:

voagar
18-11-14, 14:42
Przejmuje serwer :zły:

Mervakis
18-11-14, 22:55
https://forum.altaron.pl/attachment.php?attachmentid=3527&stc=1&d=1416347700

makmej
19-11-14, 06:59
Mój wynik to 84600 :(

Kr92
19-11-14, 08:32
http://oi62.tinypic.com/2nvh2z4.jpg

Ememems
20-11-14, 15:25
Zagraj Z leszkiem ( w leszka)
http://niepowaznie.pl/stuff/view/8e1398b6429ca27b :uśmiech:

wynniki umieszczać w tym temacie.

mój wynnik to 38000

Gdyby tam był Merv, to chętnie bym w niego porzucała, a tak to nawet próbować nie będę :uśmiech6: