Altaron

Witaj w Altaronie!

Znajdujesz się na krawędzi między światem realnym,
a magicznym Altaronem. Zrób krok do przodu i przeżyj
niesamowitą przygodę!

Connect with Facebook

Wróć   Forum Altaron.pl > Artykuły

Krótka Wiadomość
[2016-12-15 18:42] W związku z planowanym otwarciem serwera Community PvP (które odbędzie się 16.12.2016 o godzinie 18:00) została włączona możliwość zakładania kont i tworzenia postaci.

Komunikaty

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stare 11-02-15, 16:24   #1
Okamora
Mervakis Mervakis jest nieaktywny 11-02-15, 16:24

Dla osób nielubiących czytać dostępna uproszczona wersja "komiksowa", wystarczy kliknąć na dole w 1 załącznik i przełączać strzałką w prawo.

Historia Okamory sięga niedalekiej przeszłości, wszystko zaczęło się, gdy Namiestnik postanowił wycofać wojska Altaronu w okolice Neolithu, rezygnując przy tym z jakichkolwiek ataków na pozycje abitańskie. Decyzja ta nie spodobała się wielu żołnierzom, którzy w wojnie widzieli szansę na awans w hierarchii społecznej i szybkie wzbogacenie się. Wśród nich najbardziej niezadowolonym był Alfred Liwko, którego ze względu na szkaradny wygląd zwano Syfonem. Został porzucony jako dziecko, najpewniej ze względu na narośle na twarzy, które przypominały rogi. Wychowywał się w sierocińcu słysząc co dzień, że jest pomiotem Niszczyciela, wszyscy wkoło bali się go i unikali. Postanowił wtedy, że gdy dorośnie zyska sławę i fortunę, dzięki którym wszyscy będą musieli go szanować. Widząc, że karierą wojskową nie uda mu się osiągnąć tego celu postanowił wyrwać się z wojska i utworzyć własną organizację zbrojną. Podczas ucieczki zasztyletował trzech swoich dotychczasowych towarzyszy, którzy próbowali go powstrzymać, by w końcu przy użyciu dźwigu wykorzystywanego do wciągania skrzyń z zaopatrzeniem, opuścić teren Akry, gdzie znajdowały się ówczesne koszary.





Po tym jak opuścił Akrę, nie marnując czasu rozpoczął poszukiwania sprzymierzeńców, którzy mieli pomóc mu w realizacji jego planu. Przez jakiś czas przemierzał tereny Kniei Łowieckiej i Szlaku Zachodniego, gdzie miał pewność, że nie nastąpi konfrontacja z siłami abitańskimi ani też z wojskiem Altaronu, które skazało go na karę śmierci za dezercję. Obserwował wiele pomniejszych grup oceniając ich umiejętności oraz reakcję na obcych zbliżających się do ich obozowisk, by nie zakończyć swej kariery z bełtem w czaszce. Uznał, że najbezpieczniej będzie zaproponować współpracę niewielkiej grupie, która rozbiła obozowisko przy Trakcie Zachodnim, podczas napadów ogłuszali jedynie swe ofiary i odbierali im dobytek, nie byli mordercami jak większość renegatów. Grupę tę tworzyli uchodźcy z ziem leżących na wschodzie, które przejęli Abitańczycy, wśród nich znajdowali się głównie myśliwi i zielarze co zapewniało im niezależność. Syfon przedstawił im swoją wizję stworzenia potężnej organizacji, której jednym z celów będzie powołanie do życia armii zdolnej przeciwstawić się najeźdźcy. Nie myśląc długo postanowili - zapewne pod wpływem emocji wywołanych fragmentem o Abitańczykach - dołączyć do niego i wesprzeć jego wizję.



Syfon doskonale znał okoliczne ziemie, postanowił utworzyć obóz w niewielkiej dolinie nieopodal Grot Pomyleńców. Doświadczenie jego nowych towarzyszy w połączeniu z jego wiedzą bardzo szybko zaowocowały, grupa łowców została wysłana do Kniei Łowieckiej bogatej w zwierzynę łowną dzięki czemu ilość zdobywanego pożywienia znacznie wzrosła, a co za tym idzie grupa była w stanie wyżywić coraz większą liczbę nowych towarzyszy. Syfon postanowił również wykorzystać wiedzę zielarzy, chciał żeby uprawiali rośliny, które będzie można szmuglować do miasta i sprzedawać je jego mieszkańcom jako lek na problemy życia codziennego. Straż miejska zorientowała się szybko, że ziele rozprowadzane jest na terenie Neolithu i zakazała jego sprzedaży, dodała je również do listy substancji zakazanych, na ich nieszczęście Syfon zdążył zawrzeć układ z właścicielem gospody leżącej poza ich jurysdykcją i przekazać o tym informację mieszkańcom, gospoda zyskała wielu nowych gości i obie strony były zadowolone. Niedługo potem do Okamory dołączyła jedna z wiedźm do niedawna zamieszkująca okolice moczar wielkiej rzeki, dzięki jej umiejętnością alchemicznym zielarze zyskali nowe zamówienia uprawne, organizacja była coraz bardziej samowystarczalna. Coraz więcej osób chciało wstępować w szeregi Okamory, byli to głównie dezerterzy podzielający poglądy Syfona, aby wszystkich przyjąć obóz musiał się rozwijać, podjęto więc decyzję, która wcześniej, bez udziału dezerterów była niemożliwa do realizacji - o rozpoczęciu przejmowania transportów drewna, które były dobrze strzeżone. Niedługo potem płócienne namioty zostały zastąpione przez drewnianą zabudowę.

Ambicje Syfona z dnia na dzień rosły tak jak i wpływy z prowadzonych działalności, zła sława Okamory sięgała coraz dalej. Syfon postanowił szykować się na prawdziwą wojnę, jego pierwszym nowym celem było wznieść solidne kamienne fortyfikacje, które przetrzymają ewentualny atak wroga i zapewnią dobrą pozycję obronną, w tym celu zamówił u Minotaurów 20000 ton regularnych kamiennych bloków. Drugim celem było zatrudnić dobrze wyszkolonych najemników i oczywiście osłabić swoich przeciwników. W tym celu przekupił wielu przybocznych gwardzistów Namiestnika oraz wojskowych magów, by dołączyli do niego, udało mu się nawet pozyskać członków organizacji skrytobójców, która to organizacja przez wielu uznawana była jedynie za bajkę.



Syfon praktycznie zrealizował swoje marzenia, stał się sławny w całym księstwie i wszyscy go szanują, a raczej się go po prostu boją. Nie jest jednak głupi i wie, że przy obecnej liczbie swoich popleczników nie jest w stanie zagrozić ani Namiestnikowi, ani Abitańczykom. Postanowił więc zaoferować pozostałym grupom bandytów, aby do niego dołączyli, w tym samym czasie wszedł w życie dekret o amnestii, który znacznie osłabił przyszły potencjał Syfona, gdyż wielu bandytów przystało na ofertę Namiestnika. Akutalnie Okamora poszukuje nowych sprzymierzeńców i z dnia na dzień rośnie w siłę, wydaje się, że zbrojna próba obalenia Namiestnika to jedynie kwestia czasu.


Miniaturka załącznika (kliknij aby powiększyć)
Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	art1.png
Wyświetleń:	160196
Rozmiar:	410.2 KB
ID:	3746   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	art2.png
Wyświetleń:	1131
Rozmiar:	517.4 KB
ID:	3747   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	art3.png
Wyświetleń:	1091
Rozmiar:	516.8 KB
ID:	3748   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	art4.png
Wyświetleń:	1118
Rozmiar:	709.1 KB
ID:	3749   Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	art5.png
Wyświetleń:	1094
Rozmiar:	493.0 KB
ID:	3750  

Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa:	art6.png
Wyświetleń:	1091
Rozmiar:	438.4 KB
ID:	3751  

__________________
The bird of Hermes is my name
eating my wings to make me tame

 
Avatar Mervakis
Mervakis
Zarejestrowany: Kwi 2011
Skąd: Sławków
Postów: 2,464
Odwiedzin: 6143
Odpowiedź z Cytatem
Stare 11-02-15, 20:07   #2
rycerz1996
 
Zarejestrowany: Cze 2014
Postów: 24
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do rycerz1996
Domyślnie

Ciekawe, Ciekawe ;d
rycerz1996 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 12-02-15, 08:46   #3
sokoskiiii
 
Zarejestrowany: Wrz 2012
Postów: 200
Domyślnie

Komiks dobry ;d Tekstu nie czytałem.
sokoskiiii jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 12-02-15, 09:43   #4
4rmidas
 
Zarejestrowany: Gru 2013
Postów: 17
Domyślnie

A da sie wstapic do okamory?:)
4rmidas jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 12-02-15, 16:01   #5
Arkon
 
Avatar Arkon
 
Zarejestrowany: Kwi 2011
Skąd: pobrac nielegalnego linuxa
Postów: 1,234
Wyślij wiadomość poprzez Gadu Gadu do Arkon
Domyślnie

nie da się o:
__________________
fb.com/eloark
Mateusz ARK
Arkon jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 07-04-15, 11:57   #6
fasoleczka2002
 
Zarejestrowany: Mar 2015
Skąd: Ostrów
Postów: 1
Domyślnie

Bardzo ciekawe :P
fasoleczka2002 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Stare 07-04-15, 13:21   #7
makmej
 
Avatar makmej
 
Zarejestrowany: Kwi 2011
Skąd: Koszalin
Postów: 485
Domyślnie

Bardzo interesujące
__________________
22:26 Pawel: Albo tak: ‡ Jestem drwalem i jestem SPOKO! ‡
makmej jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:52.


Powered by vBulletin Version 3.8.4
Copyright 2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin